Usuwanie zatorów energetycznych przy pomocy Reiki.
Mówiąc o dodatkowych środkach pomocniczych i metodach leczenia,
które możemy zastosować wraz z Reiki, warto zwrócić uwagę na fakt, iż w pewnych
okolicznościach pacjent podczas terapii metodą dr Usui może wciągać w pewnych,
określonych rejonach swojego ciała tylko niewielką dawkę energii i wydaje się,
że jest w dotyku "zimny". W takich przypadkach należy się najpierw
upewnić, czy uczucie chłodu w naszych dłoniach nie powstało dlatego, iż odbierają
one ciepło z ciała pacjenta. Jeśli wrażenie chłodu emitowane jest faktycznie
przez pacjenta, to trzymamy nasze dłonie na tym "zimnym" miejscu 5-10
minut. Jeśli po tym czasie mamy wrażenie, że pacjent nie przyjmuje przekazywanej
mu energii, przypuszczać należy, że w tym miejscu utrzymuje się energetyczny
zator, czyli blokada. Aby szybciej usunąć istniejącą przeszkodę, zagęszczamy
energię na powierzchni skóry pacjenta do postaci "twardej piłki",
następnie "chwytamy" tę "piłkę" lewą dłonią i odsuwamy ją
od jego ciała. Z kolei przerywamy połączenie owej "piłki" z
powierzchnią jego skóry gestem przecinania prawą dłonią i wyobrażamy sobie kulę
białego światła. Następnie wizualizujemy, że spiętrzona energia pacjenta w
postaci wspomnianej "piłki" rozpływa się i pali w obłoku białego
światła. Na zakończenie kładziemy obydwie dłonie na to samo "zimne"
miejsce. Odczujemy wówczas najczęściej więcej ciepła i pulsującą energię, gdyż
pacjent został uwolniony od blokad energetycznych. Po tym zabiegu jest on
zdolny "wsysać" więcej siły Reiki. Cały proces usuwania blokady energetycznej
można sobie tylko wyobrazić, czyli zwizulizować, tj. rozegrać go przed naszym
duchowym okiem, a szczególnie w obecności pacjenta, który mógłby odebrać ruchy naszych
dłoni jako dziwne szamańskie rytuały, do których nie jest przekonany. Natomiast
gesty te mogą okazać się bardzo skuteczne, jeśli pacjent bierze je za oznakę
uwolnienia go od czegoś "strasznego", lub "złego". Albert
Schweitzer powiedział kiedyś, że każdy nosi w sobie swojego lekarza i
przychodzi do nas wówczas, gdy nie może świadomie postrzec tego wewnętrznego lekarza,
a każdy lekarz, czy człowiek parający się udzielaniem pomocy medycznej, odnosi
największe sukcesy, gdy odnajdzie środki i sposoby, które zapędzą do pracy tego
wewnętrznego lekarza, ukrytego w naszym pacjencie. Dlatego też, pierwszym i
najważniejszym zadaniem, jakie przed nami stanie, będzie rozpoznanie, na jaki
rodzaj terapii pacjent prawdopodobnie odpowie. Zdaniem doc. dr Pauli Horan,
terapeutki i mistrzyni Reiki z USA, większość ludzi potrafi spontanicznie
lokalizować blokady energetyczne w swoim ciele i odczuwać ukryte w tych
blokadach emocje. Dlatego też pokazywanie dramaturgii likwidacji blokad jest w
pełni uzasadnione, gdyż może przyspieszyć proces uzdrowienia całego organizmu. Zatory
energetyczne mogą mieć wiele przyczyn. W znacznej mierze wynikają z ukrytych
uczuć, które nie znalazły w życiu ujścia i nigdy nie zostały zamanifestowane.
Obok ukrytych uczuć, także negatywne myśli mogą spiętrzyć energię. Negatywne myśli
usamodzielniają się, zaczynając żyć własnym życiem i krępują nas w działaniu.
Najczęściej nie uświadamiamy sobie, jak wielką moc mają nasze myśli bez względu
na ich charakter. Jeśli myśli przebiegają przez świadomość szybko, to szybko
zanikają. Jeśli jednak utrzymują się dłużej, to rodzą się właśnie owe
"duchy elementarne", które czepiają się naszej osoby. Warunkiem
pozbycia się owych negatywnych energii jest rozpuszczenie zatorów energetycznych
w naszym ciele. Wówczas staniemy się współtwórcami Uniwersalnej Siły Życia,
gdyż w istocie jesteśmy istotami świetlnymi, energetycznymi. Reiki może nam
pomóc w tym procesie, gdyż dostarcza ciału energii i wprowadza je w płynną
równowagę, dzięki odblokowaniu rejonów, które długo pozbawione były odżywczej
siły życia. Winniśmy zatem wsłuchiwać się w nasze ciało i odkrywać, gdzie
spiętrzyła się w nim owa energia. Poprzez codzienną autoterapię Reiki,
zwłaszcza stosując techniki II stopnia dla uzdrowienia umysłu, uwalniać się
będziemy od przestarzałych wzorców zachowań.
Fragment z książki: “Energoterapia Reiki “dr S.Bukowski

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz